środa, 1 marca 2017

Ulubieńcy miesiąca: Luty

grafika march, hello, and spring
Luty był dla mnie strasznie pracowitym miesiącem.
Czuję się strasznie wypompowana, tak jakby ktoś coś ode mnie zabrał i wyrzucił w przepaść. 
Nauczyciele trochę poszaleli z testami i kartkówkami bo była tego masa. Ale całe szczęście to już za mną choć pewnie znowu coś dowalą żebyśmy się nie "nudzili" zbytnio w domu.
W każdym razie kończę już moje biadolenie i przechodzę do podsumowania.

1. Muzyka
Nie słucham tych artystów, ale piosenka mi się podoba. Ciekawe jak sam film będzie wyglądał. Ktoś się wybiera do kina?
A oprócz tych wymienionych słuchałam piosenek z Disneya w stylu multilanguage.

2.Film
Nie oglądałam specjalnie dużo. W TVN lecą teraz Gwiezdne Wojny - co prawda w Niedzielę o 21 coś , ale co tam szkoła. Są to oglądam. Poza tym Avengers i trochę anime. Właściwie to dwa - Orange i Makowe Wzgórze. Orange głównie dlatego, że nie chce mi się kupować mangi a byłam ciekawa jak to się wszystko kończy.

 
3. Książka
Jako iż miałam nawał testów złożyło się tak, że ostatnią książkę przeczytałam... półtora tygodnia temu. W ciągu miesiąca przeczytałam znowu 4 książki. Na całe szczęście w marcu wychodzi kilka premier książkowych na które czekam, więc będzie co czytać nawet jak nie teraz to później. 
A o to lista przeczytanych książek:
Szklany Tron
Szóstka wron - recenzja
Korona w mroku
Diabolika - recenzja

***
Mimo, że uwielbiam zimę to jednak się ciesze, że skończył się jak dla mnie najgorszy miesiąc, czyli Luty. Niby jest najkrótszy, ale dłużył mi się strasznie. 
Pozdrawiam i do napisania :)

4 komentarze:

  1. Dla mnie luty był najlepszy pod względem muzycznym. Znalazłam nowy zespół - The xx - którego ciągle teraz słucham. Przeczytałam też dosyć sporo książek, ale niestety obejrzałam może z 2 filmy. Ale i tak nie jest źle :D
    Chciałabym wybrać się na "Piękną i Bestię" do kina :D
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. "Szóstkę wron" też już przeczytałam, a nad "Diaboliką" cały czas się zastanawiam.
    U mnie filmowo zdecydowanie lepiej niż w styczniu, bo obejrzałam aż 12 filmów (a w styczniu 5), a najlepszy był thriller "Labirynt" (2013)- polecam, jeśli się lubi filmy przesiąknięte tajemnicą.
    Pozdrawiam ciepło!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytanych przez ciebie książek nie czytałam. Wymienionych przez ciebie muzyk nie słyszałam. Filmów zbyt dużo nie oglądam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Gwiezdne wojny i Avengers, ale nie mam do nich szczęścia kiedy lecą w telewizji (albo je przegapię albo włączę w trakcie filmu).
    Z książek przeczytałam Szklany tron i Koronę w mroku, uwielbiam obie i nie mogę doczekać się kolejnych tomów.
    Pozdrawiam
    mylovearebooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń