sobota, 4 lutego 2017

Book Haul #8

Witajcie :) 
Już dawno robiłam book haul a, że trochę nowych książek do mnie przybyło stwierdziłam, że to dobry moment aby go zrobić dzisiaj. Przez ostanie trzy miesiące kupowałam mało książek.  I tak się złożyło, że przez te trzy miesiące przybyło do mnie tylko pięć nowych książek i dwie mangi. Właśnie ostatnio jakoś nie potrafię znaleźć sobie książki, która by mnie zwaliła z nóg i trafiam głównie na pozycje, które są dla mnie przeciętne. No, ale ja już wam pokazuję to co udało mi się zdobyć. 

Nie ogarniam mojego telefonu.
Wszystko wygląda na nim dobrze a kiedy przesyłam pliki wszystko się rozmazuje -.-
Od góry:
Dwie mangi Sherlock - ale nie będę się rozpisywać. 
Wszystkie jasne miejsca - tu również zapraszam do przeczytania recenzji. Aczkolwiek książka fenomenalna. Polecam. Czytajcie (książkę oczywiście, ale recenzję też możecie XD).
Promyczek - nic tu o nim nie napiszę (a przecież teraz to robię), recenzja - zapraszam :) Aczkolwiek trochę bardzo się zawiodłam.
Przebudzenie króla - i nie wiem co o niej sądzić. Niby mi się podobała, ale też i się trochę na niej zawiodłam. Za szybka końcówka. Czuję pewien niedosyt.
Obca - chyba miałam do niej zbyt duże oczekiwania bo myślałam, że mi się bardziej spodoba. Ale generalnie źle nie było. Wątpię jednak, że sięgnę po kolejne tomy. Z resztą ciężko dość jest je dostać. 
Silver. Pierwsza księga snów - to było całkiem okay. Naprawdę dobrze mi się to czytało, ale tak szczerze to Trylogia Czasu jest moim skromnym zdaniem zdecydowanie lepsza. 

***
Tak o to się wszystko razem prezentuje.
Nie jest tego dużo, ale wierzcie mi, powoli zaczyna mi brakować miejsca na moje książki a ja ich tak dużo nie mam. 
W każdym razie - na dzisiaj to tyle.
Pozdrawiam i do napisania :)

11 komentarzy:

  1. Szkoda, że zawiodłaś się na "Promyczku". Mi bardzo przypadł do gustu ❤
    Natomiast w "Obcą" trzeba się wkręcić. Ja już jestem po 4 tomie i uwielbiam :D
    Ja już nie mam miejsca na nowe książki :/ Ostatnie zakupy poustawiałam koło łóżka, ale muszę im wykombinować nowe miejsce. Ale gdzie? - oto jest pytanie... Ehhh. Odwieczny problem uzależnionego od książek książkoholika ;P
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze chciałam przeczytać "Wszystkie jasne miejsca". Muszę w końcu znaleźć chwilkę czasu i w końcu to zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnej książki nie czytałam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mangi Sherlockowe bym podkradła :D Wszystkie jasne miejsca czytałam i mnie akurat ta pozycja zawiodła, niestety. Reszta jakoś mnie nie interesuje; znam natomiast problem z niemieszczącymi się książkami. Niedługo mogę być w podobnym położeniu. Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
  5. mam w planach Silver, jednak podobał mi się Promyczek :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, a ja sobie, że tak powiem, pierdyknęłam Promyczkiem między dwoma pogrzebami i w tejże atmosferze ryczałam jak ten bóbr na żerdzi :')
    Obcą czytałam z kolei na wakacjach i bardzo mi się podobała - przy czym ja od niej nie oczekiwałam niczego w zasadzie ;P Była w bibliotece, na półce z polecanymi i była grubaśna - tyle o niej wiedziałam biorąc ją do domu xD
    Nie umiem porównać Silver z Trylogią czasu, bo tą drugą czytałam parę lat temu, a więc i dojrzałość miałam inną. Ale że szykuje się nowe wydanie (widziałaś te śliczne okładki? <3), to chyba odświeżę sobie nieco pamięć i wtedy z czystym sumieniem porownam obie trylogie ;)
    O pozostałych nic mi nie wiadomo, a jak nie wiem, to nie mówię xD
    Całusy ;**
    Q.

    www.doinnego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem widziałam.
      Ale mi chyba podobają się bardziej te z pierwszego wydania.
      W każdym razie i tak fajnie, że można będzie kupić te książki bo teraz ciężko jest je zdobyć. Nie ważne w jakiej będą okładce :D

      Usuń
  7. "Silver" bardzo mi się podobał. W piątek skończyłam "Drugą księgę", jest nieco gorsza i trochę mniej się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, jak ja uwielbiam "Wszystkie jasne miejsca". Czytałam jeszcze w oryginale, zanim została wydana u nas w kraju i byłam całkowicie oczarowana :)
    Po "Przebudzeniu króla" też się nieco więcej spodziewałam. Zakończenie takie nijakie...
    Pozdrawiam,
    Zagubiona w słowach

    OdpowiedzUsuń
  9. Same pozycje, które sama mam zamiar czytać :D
    Obserwuję ;)


    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Wszystkie jasne miejsca" i w przeciwieństwie do Ciebie się zawiodłam :( Natomiast "Promyczek" odwrotnie dla mnie cudowny hahah

    Pozdrawiam,
    Julia z countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń