piątek, 20 stycznia 2017

Plany czytelnicze na ferie

Witam wszystkich!
Na reszcie nastał ten cudowny okres prawie nic nie robienia przez calutkie dwa tygodnie bowiem zaczynam od poniedziałku ferie. Ktoś z was też?
 Jedyne co będę robić to oglądać filmy, rysować i czytać książki. Bynajmniej takie mam plany - to czy wypalą się okaże wkrótce.

Dzisiaj też właśnie chcę wam zaprezentować książki, które mam zamiar przeczytać na feriach. Nie jest ich dużo - znając życie przeczytam pewnie dwie lub trzy bo mi się nigdy nie chce kiedy mam wolne a jak mam obowiązki to zwykle mam fazę na czytanie :)

Od góry

Wszystkie jasne miejsca - co prawda miałam ją już od dawna w planach, ale zawsze było coś innego, ciekawszego do czytania albo byłam zobowiązana do czytania lektur. Ale w końcu postanowiłam po nią sięgnąć i mam nadzieję, że się na niej nie rozczaruję. Bo ostatnio popularne książki, które są polecane przez większość osób mnie rozczarowywały.

Lalka - co prawda został mi tylko 2 tom/część, ale szczerze pisząc to chciałabym w końcu poczytać jakieś książki lekkie, przy których mogę deczko odetchnąć. Niestety czytanie ogromnej ilości lektur to urok bycia na rozszerzonym polskim. Nie żebym narzekała bo źle nie jest. Ale dawno już natrafiłam na taką lekturę którą przyjemnie mi się czytało.

Przygody Sherlocka Holmesa - nie orientuję się co prawda w kolejności wydawania książek o tym detektywie. No, ale jeśli mam okazję przeczytać cokolwiek o nim to to zrobię. Najwyżej przeczytam tom X w kolejności a później pierwszy jeżeli mi się spodoba.

Silver. Pierwsza księga snów - Kerstin Gier jest jedną z moich ulubionych autorek więc prędzej czy później i tak sięgnęłabym po inne jej książki. Mam nadzieje, że się na niej nie rozczaruję :)
A tak BTW a pro po jej książek. Wiecie, że ma być wznowienie Trylogii Czasu?

***
No i to by było na tyle.
Mam nadzieję, że uda mi się wszystko przeczytać bo nie ma tego aż tak dużo a w moim standardowym tempie czytania powinnam zdążyć. Obawiam się tylko o Lalkę bo mimo szczerych chęci nie potrafię jej przeczytać. 

Pozdrawiam i do napisania :)

13 komentarzy:

  1. Chciałoby się mieć ferie i móc planować, co się przeczyta ;) Chociaż jako, że czytanie stało się moim hobby nr1 to tak czy siak czytam średnio 2 książki na tydzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Huh, dwie na tydzień? To dużo. Ja czytam średnio jedną jak mam czas. A pomyśleć co będzie w 3 liceum...

      Usuń
    2. Kwestia "treningu" w szybkości czytania. Poza tym ostatnio czytałam raczej krótkie rzeczy - na ten moment w styczniu mam przeczytanie 9, ale poza 2 (ok. 500 i 670 stron) to książki do 350 stron. Tak wyszło po prostu :D

      Usuń
  2. Ja przez ferie planuję przeczytać "Granicę" Zofii Nałkowskiej. Jest to co prawda lektura obowiązkowa, ale fabuła tej książki bardzo mnie zaciekawiła.
    Próbowałam się zabrać za "Silver", ale ta historia była dla mnie zbyt niepokojąca...
    Ale super, że Trylogia Czasu będzie wznowiona :D Brakowało mi jakiejś ciekawej historii o podróżowaniu w czasie.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Wszystkie jasne miejsca" czytałam dosyć dawno temu, ale pamiętam, że mi się bardzo podobały :)
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
  4. "Silver" bardzo lekko mi się czytało. Jest super. :D Pod koniec tak mnie wciągnęło, że bardziej mnie zaniepokoiło niż horror, który czytałam kilka dni wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Korzystaj z ferii póki możesz, ja już niestety nie mam tego przywileju :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam "Wszystkie jasne miejsca" i "Silver". Pierwsza księga snów będzie wspaniała, przeczytasz ją w mgnieniu oka. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety mam ferie dopiero 13 lutego :(
    A ja Tobie życzę by wszystkie plany czytelnicze na ferie wypaliły ;)
    A Silver też mam w planach czytać w tym miesiącu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Wszystkie jasne miejsca" polecam - świetna książka.
    "Lalka" to może nie moja ulubiona lektura, ale miło ją wspominam :)
    Przyjemnego czytania!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. "Wszystkie jasne miejsca" czytałam i polecam całym serduszkiem. i chociaż ta książka to moje serduszko rozdarła i tak bardzo lubię tę książkę, bo uwielbiam w niej Fincha. Mam nadzieję, że się jednak na niej nie zawiedziesz. :)

    Pozdrawiam,
    Book Prisoner! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O wszystkich książkach słyszałam, lecz żadnej nie czytałam. Z "Lalką" pewnie w najbliższym czasie się zapoznam, jako że to jest lektura szkolna. Pozdrawiam i życzę udanych ferii. :)

    OdpowiedzUsuń