poniedziałek, 29 sierpnia 2016

25 książkowych faktów o mnie

Ostatnio dość często natykam się na takie posty więc i sama postanowiłam taki zrobić. Szczerze mówiąc długo pisałam tego posta bo jak już zasiadałam przed laptopem do pisania to nagle wszystko mi ulatywało a jak od niego odchodziłam to Bum! i nagle wiedziałam co napisać.

***

 1. Zawsze jak czytam książkę to muszę coś trzymać w ręce. Zwykle jest to zakładka która po pewnym czasie niestety nie może spełniać swej roli. Ale i tak ich używam.

2. Lubię spoilerować sobie książki. I wcale mi to nie przeszkadza czerpać przyjemności z czytania. Nawet bardziej wzmacnia mój apetyt aby poznać daną historię. Nie ma to jak dobry spoiler :D

3. Czytam często kilka książek jednocześnie. 

4. Robię zdjęcia moim ulubionym cytatom i momentom z książek.

5. Słucham muzyki podczas czytania. I wcale mi to nie przeszkadza.

6. Zanim zacznę czytać książkę czytam ostatni rozdział, przeglądam ile ona ma rozdziałów i ile mają one stron oraz najpierw ją przeglądam. Dopiero później zaczynam ją czytać.

7. Zaznaczam ulubione sceny w książkach albo jakieś kluczowe momenty. Są to jednak sceny które mnie na prawdę zachwyciły a nie wszystkie ulubione. Nie chcę żeby moje książki wyglądały jakby ktoś ... tęczą XD

8. Większość moich ulubionych bohaterów umiera. To raczej nie nowość, ale to na prawdę jest przykre, że prawie zawsze jak kogoś polubię to albo ta postać ginie, albo dzieje się jej coś strasznego.



9. Nie mam nic przeciwko pożyczaniu książek innym osobom. Wnerwia mnie jednak to kiedy dana osoba ma możliwość zwrotu od razu po przeczytaniu a jeszcze ją przetrzymuje. To przy okazji jest też stresujące.

10. Jeśli jakaś postać, że tak ujmę stroi miny np. unosi brew - to co ja robię? Oczywiście to samo nie wiadomo w sumie po co XD

11. Kiedy ktoś mnie pyta o jakiś ważny moment z książki - czyt. spoiler odpowiadam pewnym cytatem z książki Niezbędnik obserwatorów gwiazd " Nie potwierdzam. Nie zaprzeczam"
I niech se się domyślają XD
Swoją drogą - skoro nie lubią spoilerów to po co pytają?

12.  Zaklejam rogi książkom które nie są wydane w formie broszurowej albo po prostu nie mają twardej okładki. Nie lubię tych rozdwojonych rogów.

13. Do tej pory nie kupiłam jeszcze żadnej książki przez internet. Nie wiem jakoś nie mogę się przemóc żeby to zrobić. Chyba jednak będę musiała skorzystać z tej formy zakupu bo mam taką jedną książkę na oku której nie ma w żadnej księgarni stacjonarnej.

14. Postawiłam sobie za cel kupić wszystkie książki wydane przez moich ulubionych autorów a w  szczególności jednego - Ricka Riordana. Jak dobrze policzyłam to brakuje mi 13 książek. Albo deczko więcej. 

15. Prawie wszystkie książki jakie posiadam kupiłam na promocji.
 Moją "wielką" zdobyczą jest Starcie Królów które dorwałam w antykwariacie za śmiesznie niską cenę (w ogóle ten antykwariat jest tak dobrze zaopatrzony, że jedynym ograniczeniem jest ilość pieniędzy w portfelu). 

16. Nie lubię okładek filmowych. Jest ich może tylko kilka które bardziej mi się podobały niż te zwykłe. 

17. W podstawówce lubiłam czytać aż do momentu kiedy to kazano mi przeczytać W pustyni i w puszczy. Nie dokończyłam i przez następne 1,5 roku nie przeczytałam żadnej książki oprócz lektur. Teraz oczywiście jak wiecie kocham czytać.  

18. Zawsze staram się przeczytać książkę "od deski do deski" choćby nie wiem jak była zła. Niestety czasami gdy czytam jedną książkę przez dwa, trzy miesiące dochodzę do wniosku, że to bez sensu się męczyć bo lektura ma przecież sprawiać przyjemność. 

19. Nie znoszę romansideł. Rzadko kiedy zdarza się, że jakieś mi się spodoba. Niestety wątek romantyczny jest chyba obecny w każdej książce.

20. Mam kilkanaście zakładek, ale używam tylko dwóch.

21. Książki czytam od rozdziału do rozdziału. Dlatego nie przepadam też za zbyt długimi rozdziałami. 

22. Często wracam do tych samych książek po kilka razy. Jeślibym miała każdą książkę z biblioteczki przeczytać tylko raz to bym ich chyba nawet nie kupowała.

23. Jeśli jakaś książka ma mieć swoją adaptację filmową a ona mnie zainteresuje to na 100% ją przeczytam (książkę). Nawet jeśli film mi się nie spodoba co jest wysoce prawdopodobne. 

24. Często wyobrażam sobie jak inaczej mogłyby potoczyć się losy bohaterów w książce. 

25. Kiedyś wypożyczałam bardzo dużo książek teraz jednak wolę je kupować. No i nie mam czasu już chodzić do biblioteki a ta szkolna jest wybrakowana. 

***
I to by było na tyle.
Mam nadzieję, że nie zasnęliście ani nic takiego bo notka wyszła deczko dłuższa niż ją zaplanowałam.
Pozdrawiam i życzę miłych ostatnich dni :)

7 komentarzy:

  1. Z tym ostatnim mam tak samo. :) Wiele faktów, które napisałaś nas łączy.
    Do szkolnej nie chodziłam w ramach protestu przeciw nieogarniętej babie. Jak przed drugą gimnazjum powiedziałam, że więcej tam nic nie wypożyczę to tak zrobiłam. Chodziłam do drugiej biblioteki w mojej miejscowości, ale ta niestety jest dość ubogo wyposażona. Mam nadzieję, że w nowej szkole będzie lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tak samo z zakładkami. Może nie trzymam ich nieustannie w ręce, ale przechodzą swoje :D
    W księgarniach stacjonarnych przecież też sprowadzają książki na zamówienie z hurtowni ;)
    "W pustyni i w puszczy" czytałam bardzo długo (tak samo i "Quo Vadis)...
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mam sporo zakładek, a wciąż używam tych samych ;) I ja kupuje tylko przez internet, bo nie lubię chodzić do księgarń stacjonarnych, bo jest mi przykro, jak widzę te wszystkie książki, których nie mogę mieć ;)
    Pozdrawiam! ❤
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również nie potrafię (i nie chcę!) zamknąć książki w środku rozdziału... Zbrodnia. Ja również wszystkie (a przynajmniej większość) książek zdobyłam na promocjach :) Jeśli nie na promocjach to z księgarni internetowych, bo tanio i w miarę szybko :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również nie lubię okładek filmowych! Nawet jeśli podobał mi się i film i książka, to jednak wolę wersję oryginalną. Pozdrawiam :)

    Marta
    http://marta-i-ksiazki.blogspot.se

    OdpowiedzUsuń
  6. Też wolę kupować, bo potem zawsze możesz odsprzedać, a jak lubisz którąś szczególnie to trzymasz i wracasz ;)

    Nie chcę napisać pozdrawiam, więc napiszę
    Niech los zawsze ci sprzyja!

    logikaczytelnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Też często robię zdjęcia cytatom!
    Ale jak można lubić spoilery? Grzech!
    Pozdrawiam gorąco ♥
    helloimbooklover.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń