środa, 18 listopada 2015

Medyczny TAG Książkowy

Wybaczcie, że tak torturuję Was tymi tagami. Niestety znowu dopadła mnie jakaś książkowa nie moc. W dodatku już po raz 3 w ciągu miesiąca złapało mnie jakieś choróbsko. I właściwie dlatego dzisiaj będzie ten tag. Zatem zapraszam do czytania :D 

1. Anestezjologia - książka tak nudna, że prawie Cię uśpiła.
Hmm...zapewne jakaś lektura. Pamiętam, że "spałam" gdy czytałam W pustyni i w puszczy.

2. Diagnoza- smutna książka.
Gwiazd naszych wina - od razu przyszła mi do głowy. Ale chciałabym jeszcze podać inne przykłady bo jednak GNW pojawia się dość często jak np. Życie Pi czy Ostatnią Piosenkę.

3. Zawał- książka z nagłym zwrotem akcji.
Hmm...Kosogłos?

4. Dentysta- książka której szczerze nie lubisz.
Nie mam takiej książki. Chociaż zbytnio nie lubię Zostań, jeśli kochasz.

5. Panie doktorze! Straciliśmy pacjenta...- książka z zupełnie niespodziewaną śmiercią.
Niespodziewana śmierć...niestety nic mi na razie nie przychodzi do głowy. 

6. Operacja- książka podczas której wstrzymywałaś oddech ze zdenerwowania i napięcia.
Kwiaty na poddaszu.

7. Pobieranie krwi- krwawa książka!
Kosogłos oczywiście. No i Gra o Tron.

8. Komu lekarstwo? - książka z gorzkim zakończeniem.
I tu jest problem. Trochę czytało się takich książek więc podam kilka: Kosogłos, Kwiaty na poddaszu, Władca Pierścieni.

9.Zawroty głowy- książka ze świetnym wątkiem miłosnym.
*Czy zawsze musi być pytanie związane z wątkiem miłosnym?*
W każdym razie - brak u mnie takich książek.

10. Rozprzestrzeniająca się zaraza czyli kogo tagujesz?
Niech każdy z Was czuje się zarażony! 
A w moim przypadku sprawdza się to znakomicie XD

To tyle na dziś moi drodzy.
Do napisania!

piątek, 13 listopada 2015

The Hunger Games Tag

Witajcie.
Z okazji zbliżającej się premiery drugiej części Kosogłosa postanowiłam dzisiaj zrobić ten tag. Ja co prawda do kina nie idę - ponieważ boję się, że...zniszczą tą ekranizację tak jak to zrobili z pierwszą częścią. Po za tym...nie. Nie mogę tego powiedzieć bo zaraz będzie, że spoileruje XD W każdym razie dla własnego bezpieczeństwa film obejrzę w domciu. Chyba, że koleżanki mnie jakoś wyciągną XP
 Nie przedłużając już przechodzę do pytań :)

UWAGA!MOGĄ WYSTĄPIĆ SPOILERY!
(Dla bezpieczeństwa je podkreślę i zmienię kolor - więc jak nie czytaliście książek to omijajcie je -pytania - szerokim łukiem albo powstrzymajcie się od czytania tego posta)

1) Która część trylogii jest twoją ulubioną?
W pierścieniu ognia

2) Jak długo wytrwałbyś w Głodowych Igrzyskach?
Szczerze mówiąc to nie wiem XD I w sumie to też się nad tym nie zastanawiałam. Obstawiam jednak, że nie przeżyłabym nawet jednego dnia.

3) Jaka najdziwniejsza rzecz zdarzyła się w książkach?
Mnie to w sumie ciężko czymś zaskoczyć. Chociaż dziwne było to gdy Peeta powiedział, że Katniss jest w ciąży albo gdy niespodziewanie powiedział, że ją kocha.

4) Jak dowiedziałeś się o „Igrzyskach Śmierci”?
Gdy chodziłam jeszcze do podstawówki (kiedy to było!) moja kumpela z klasy poszła na film do kina. Kilka miesięcy później, gdy już chodziłam do gimnazjum - to było jakoś w październiku czy w listopadzie - w bibliotece zauważyłam pierwszą część. Oczywiście jak się domyślacie wypożyczyłam ją - i przepadłam. Później, na wigilię klasową dostałam pierwszy tom od koleżanki, drugi od mamy na urodziny, a trzeci kupiłam sobie dopiero całkiem niedawno.

5) Jaki jest twój ulubiony moment z całej serii?
Hmm...lubię moment gdy Katniss spotyka Finnicka; lubię również epilog w Kosogłosie.

6) Kto jest twoim ulubionym bohaterem?
Finnick - uwielbiam go! Nawet nie wiecie jaka zła byłam na autorkę za to co z nim zrobiła.

7) W którym dystrykcie byś żył?
Chciałabym mieszkać w 4 :)

8) Co było dla Ciebie najbardziej emocjonującym momentem?
 Fragment w Kosogłosie gdy Katniss zabija prezydent Coin.

9) Gdybyś mógł wziąć ze sobą na arenę jedną rzecz, co by to było?
W sumie to nie wiem. Nie przywiązuję się zbytnio do rzeczy materialnych. Z pewnością byłoby to coś praktycznego.

10) Co jest najbardziej złowieszczym planem jaki ktoś wymyślił w powieści?
Plany prezydent Coin - chyba tyle wystarczy.

11) Czego najbardziej nie możesz się doczekać w filmie?
Zabicia prezydent Coin, ciekawi mnie jak pokażą reakcję Katniss na śmierć siostry.

12) Kto jest twoim ulubionym czarnym charakterem?
W sumie to żaden. Ale jeśli muszę już wybierać to niech będzie już Snow.

To by było na tyle.
Do napisania!

środa, 11 listopada 2015

Przeczytane w październiku

W październiku przeczytałam tylko 5 książek. Nie powiem, że jestem zadowolona z tego wyniku ale nie jest też tak źle. Tytuły poznaliście w poprzednim poście a ja nie będę przedłużać i przejdę już do sedna.


1. Szukając Alaski
John Green
recenzja
Zdecydowanie najgorsza książka przeczytana w październiku. To co sądzę o książce możecie przeczytać w mojej pseudo recenzji XD
5/10

Okładka książki Król Edyp
2. Król Edyp
Sofokles
Szczerze mówiąc to bym nie sięgnęła po tą książkę gdyby nie była ona moją lekturą. No dobrze - miałam już tą książkę jako lekturę w 3 gimnazjum. Ale wtedy była ona dla mnie nudna i niezrozumiała. Nawet wtedy nie przeczytałam jej do końca. Teraz w sumie podobała mi się bardziej. I śmiem nawet stwierdzić, że nawet wciągnęła mnie ta książka.
6/10


3. Kwiaty na poddaszu
Virginia Cleo Andrews
recenzja
 To co sądzę o książce mogliście przeczytać w recenzji. A teraz tylko powiem, że książka mi się podobała mimo tego, że była wstrząsająca.
7/10


4. Magnus Chase i bogowie Asgardu: Miecz Lata
Rick Riordan
W końcu mój! Muszę jednak powiedzieć, że bałam się zacząć czytać tą książkę. Obawiałam się, że mi się nie spodoba. Oczywiście było inaczej. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Przeczytałam ją na prawdę szybko. Nie mogę już się doczekać następnego tomu. 
10/10


5. Biała jak mleko, czerwona jak krew
Alessandro D'Avenia
Tą książkę chciałam już przeczytać od bardzo dawna. Co prawda fabuła dość typowa dla książek o miłości i raku. Mimo to bardzo przyjemnie mi się ją czytało. Chociaż końcówkę przewidziałam. Mimo wszystko polecam.
7/10

***
Jak widzicie wszystko jest napisane krótko. Na blogu też wieje pustką a to dlatego iż brak mi zbytnio czasu aby usiąść i coś napisać. 
To tyle ode mnie.
Do napisania!




niedziela, 1 listopada 2015

Ulubieńcy miesiąca: Październik

1. Muzyka
Słuchałam głównie tego:
Depeche Mode - Enjoy The Silence

Ending Credits- Coraline Soundtrack (dość...niepokojący tekst ma ta piosenka)

oraz soundtracku z Małego Księcia (którego teraz słucham) - całość tu (swoją drogą bardo klimatyczny).

 
2. Film/ serial
Wyszedł 3 sezon Agentów Tarczy - a ja bardzo lubię ten serial więc oczywiście gdy w internecie zobaczyłam 1 odcinek nowego sezonu to od razu go włączyłam (no bo lekcje mogą przecież poczekać XD)
A jeśli chodzi o filmy to obejrzałam tylko...dwa. To jest chyba mój rekord najmniejszej liczby obejrzanych filmów w ciągu miesiąca.
O to filmy które obejrzałam:
Sekrety Morza (znowu XD)
oraz
Earl i ja, i umierająca dziewczyna.


Okładka książki Szukając AlaskiOkładka książki Kwiaty na poddaszuOkładka książki Miecz Lata Okładka książki Biała jak mleko, czerwona jak krew
3. Książki

W tym miesiącu przeczytałam deczko więcej książek niż w poprzednim. Co prawda nie jest to jakaś powalająca liczba - bo tylko 5 książek. Moja domowa biblioteczka wzbogaciła się o 2 nowe pozycje: Miecz Lata oraz Kosogłosa (w końcu cała trylogia IŚ jest już skompletowana).
A o to książki jakie przeczytałam w październiku:
Szukając Alaski; Król Edyp; Kwiaty na poddaszu; Miecz Lata oraz Biała jak mleko, czerwona jak krew.
Najlepsza książka: Miecz Lata i Biała jak mleko, czerwona jak krew
Najgorsza: Szukając Alaski

4. Garderoba.
Kupiłam sobie na reszcie kardigan - w kolorze ciężkim do określenia wpadający między ciemny granat a bardzo ciemną morską zieleń.

5. Jedzenie
Nic nowego niestety nie próbowałam. 

***
Właściwie to by było już na tyle. 
Do napisania :D