czwartek, 2 kwietnia 2015

Doggy Book Tag


1. JAMNIK. Książka, która nam się dłużyła.
Zaskoczę Was (a może nie) ale okropnie dłużyła mi się Gra o Tron. Dostałam ją na święta 2013 roku i do tej pory jej nie skończyłam. Krótko mówiąc ta książka to dla mnie nie wypał
 Okładka książki Gra o tron

2. CHART. Książka z pędzącą akcją.
 Było ich dość sporo. Po dłuższym zastanowieniu sądzę jednak, że są to Igrzyska Śmierci. Bo przyznacie, że akcja pędzi jak szalona. A nim się spostrzeżesz książka będzie już przeczytana.


3. ROTTWEILER. Książka z dużą ilością agresji/walk/przemocy/bitew.
Książka pełna agresji, walki i przemocy to z pewnością również Igrzyska Śmierci. 
 Znalezione obrazy dla zapytania Igrzyska Śmierci
4. CHICHUACHUA. Najmniejsza książka, którą przeczytałam.
Folwark Zwierzęcy. Jedna z lektur które najbardziej mi się podobały. Głównie dlatego, że główni bohaterowie są "głębocy" każdy ma inną osobowość.
 

5. DOG. Najgrubsza książka, którą przeczytałam.
Władca Pierścieni. Właściwie to ja posiadam wydanie 3 tomowe które jest dość...opasłą książką która ma ok. 1300 stron. Nie mniej jednak to jest chyba najgrubsza książka prze ze mnie przeczytana.
Władca Pierścieni. Trylogia

6. DALMATYŃCZYK. Książka z mnóstwem różnych wątków.
Nie przypominam sobie żebym takową przeczytała. Mogłabym dać tutaj Grę o Tron ale jej nie skończyłam więc się nie liczy.

7. BASSET. Najbardziej wzruszająca książka.
Nie będę wyjątkiem jeśli napiszę, że jest to Gwiazd naszych wina. Co prawda nie uroniłam, żadnej łezki bo ja właściwie nie wzruszam się tak bardzo żeby aż płakać. Mimo to książka wywołała u mnie poczucie smutku i melancholii.
 
Okładka książki Gwiazd naszych wina
8. OWCZAREK NIEMIECKI. Najlepsza ekranizacja książki.
 Tak szczerze to dość ciężkie pytanie. O wiele łatwiej byłoby mi wymienić te najgorszą ekranizację. No i też nie czytałam wielu książek  które były zekranizowane. Ostatecznie nic mi nie przychodzi do głowy więc zostawię to pytanie.


9. YORK. Słodka (może nawet przesłodzona), urocza książka.
 I tu kolejny problem bo nie cierpię przesłodzonych książek.


10. KUNDELEK. Książka, która nie jest popularna, ale i tak mnie zachwyciła.
Desiree czyli czas próby. Może mnie nie zachwyciła ale i tak jest warta przeczytania.
 Okładka książki Desiree czyli czas próby
***
Nie chciało mi się pisać wstępu. Taki leń ze mnie he he. 

środa, 1 kwietnia 2015

Ulubieńcy miesiąca: Marzec

Wraz z końcem (czy raczej z początkiem) miesiąca przyszedł czas na ulubieńców. 
Nie przedłużając.


Ulubieńcy miesiąca: Marzec


1. Muzyka
W Marcu słuchałam tylko te piosenki które mam już na telefonie. Były to głównie Let Her Go-Passengers; Knocking on heavens door-Guns N Roses; KT Tunstall-Suddenly I See i wiele innych których nie będę już podawać.

2. Film/serial
Mało oglądałam. Z tych wszystkich filmów które obejrzałam najbardziej podobała mi się Teoria Wszystkiego i Love,Rosie. Zaczęłam oglądać kilka seriali m.in PLL, Once Upon a Time i Agentów T.A.R.C.Z.Y. I jak na razie Agenci są najlepsi (nie pisałam tego ale jestem fanką MCU)
 
3. Książka
W Marcu wyjątkowo nie miałam żadnych lektur do przeczytania (WOW). Mimo to czytałam mało (głównie przez to, że nie mam już czego czytać a jeśli chodzi o książki to ja jestem wybredna). Czytałam też kilka pozycji które już kiedyś przeczytałam (PJiBO-chodzi o Percy'ego Jacksona). Z tych nowszych przeczytałam Gwiazd naszych wina i Bez mojej zgody.
Okładka książki Gwiazd naszych wina Okładka książki Bez mojej zgody
4. Garderoba
Kupiłam tylko kurtkę-ramoneskę.

5. Jedzenie/napoje (picie brzmi dziwnie)
Żadnych nowych smaczków choć próbowałam kotletów sojowych. W sumie są całkiem smaczne. Jeśli chodzi o napoje to czarna herbata Dilmah. Jest jeszcze lepsza niż Lipton. Próbowałam też mleka sojowego. Nie różni się niczym od zwykłego no może tylko ceną (za mały kartonik zapłaciłam 3 zł za duży 9 zł więc to trochę drogo) i tym, że jest z soi. Pragnę też powiedzieć/ napisać iż gumy Orbit to dno. Dziękuje.

6. Kosmetyk
----

Co się wydarzy w kwietniu?
Będą egzaminy. To już za 20 dni! Jak o nich pomyślę to aż mi słabo się robi. Zastanawiam się też jaki temat dadzą na wypracowaniu na j. polskim. Liczę, że będzie to charakterystyka.

Po za egzaminami nic się na razie nie szykuje.