poniedziałek, 23 marca 2015

Bez mojej zgody - Jodi Picoult

Dzisiaj mam dla Was moją (nie)doskonałą recenzję książki autorstwa Jodi Pickoult pt "Bez mojej zgody"
UWAGA!
MOGĄ WYSTĄPIĆ SPOILERY!

 Opis z okładki

Okładka książki Bez mojej zgody Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę.
Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Choć przez całe życie postrzegano ją wyłącznie przez pryzmat siostry i tego, co dla niej robi, aż do tej pory Annie akceptowała tę swoją życiową rolę. Teraz jednak, wzorem większości nastolatków, zadaje sobie pytania dotyczące tego, kim jest naprawdę. Wreszcie Annie dojrzewa do podjęcia decyzji, która dla wielu osób byłaby nie do pomyślenia, decyzji, która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry będzie wyrokiem śmierci






O książce dowiedziałam się dzięki jej filmowej adaptacji. I powiedzmy sobie szczerze - film i książka różnią się od siebie diametralnie. Można powiedzieć, że to dwie, różnie opowiedziane historie które mają wspólny temat - białaczkę, relacje rodzinne.
Po książce spodziewałam się czegoś lepszego. Trochę mi się dłużyła, było trochę zbędnych postaci. Bardzo mi się nie podobał wątek Campbell - Julia (bohaterka nie występuje w filmie).
Czepiam się za bardzo. 
Zakończenie książki jest zaskakujące. Na pewno się czegoś takiego nie spodziewacie! Poznajemy historię z perspektywy każdego członka rodziny. Wiemy co przeżywają, co ich gryzie. Żałuję tylko, że autorka nie dodała rozdziałów z perspektywy Kate. Bardzo mnie ciekawiło co czuje bohaterka. Niestety musiałam się tego domyślać.
Podsumowując: Książka pomimo kilku niedociągnięć i braków jest warta przeczytania. Oceniam ją na 7/10. Jednak nie wiem czy kiedykolwiek sięgnę po nią jeszcze raz.  
***
Miała być recenzja a wyszło porównanie. Mam nadzieję, że moje recenzje będą coraz lepsze. W końcu trening czyni mistrza :)

sobota, 21 marca 2015

Spring Tag

No i mamy wiosnę! Kalendarzową co prawda. Mam nadzieję, że jednak pogoda nie zrobi nam psikusa i w kwietniu nie spadnie śnieg tak jak kilka lat temu :) 



Hello spring | via @chelseapearl

Spring Tag


1. Co najbardziej lubisz w tej porze roku?
Najbardziej lubię to, że nie muszę już nosić tych ciężkich, krępujących ruchy kurtek. Wiosnę lubię też dlatego, że robi się ciepło ale nie gorąco. Temperatura jest w sam raz. No i jest bliżej lata, wakacji.

2. Książka, która byłaby dla Ciebie idealna na wiosnę?
Jakaś lekka lektura obyczajowa. Może z nutką romantyzmu i komedii.
3. Kolor, który chciałabyś aby był modny tej wiosny?
Biały :D Ale on nie jest zbytnio wiosenny tylko bardziej zimowy. 
Nie mam pojęcia jaki mógłby być to kolor.

4. Czy planujesz wiosenne porządki? A może jesteś w ich trakcie?
Oczywiście. Ja lubię sprzątać ale tylko w swoim pokoju. Mam w planie z rodzicami zrobić przemeblowanie no i może jeszcze przemalować ściany.

5. Plany na przerwę wiosenną?
Książki, filmy i seriale. Może się przejdę do kina choć na razie nie ma na co (filmy które chcę zobaczyć wychodzą pod koniec kwietnia). Mam też zamiar pojechać do Matrasa (to taka księgarnia).

Spring
6. Zapach tej wiosny to...
...kwiat wiśni. Nie wiem czemu ale wiosna właśnie najbardziej kojarzy mi się z zapachem kwiatu wiśni.

7. Twoim ulubionym produktem tej wiosny będzie...
Nie mam pojęcia. Raczej żaden.

8. Co wiosną nosisz najczęściej?
Kurtki materiałowe , ramoneski (tak, na reszcie mam ramoneskę), trampki i ogólnie lżejsze ciuchy. Reszta jest taka sama jak w poprzednich porach roku. 

9. Jaki jest Twój ulubiony szal wiosenny lub inny dodatek?
Mam tylko jeden-miętowy (a może to morski?) więc zbyt dużego wyboru nie mam. Przynajmniej komponuje się z czarną ramoneską.

10. Wiosna to zmiany nie tylko dotyczące odżywiania, lecz także trybu życia. Czy u Ciebie również?
Nie.  Mój tryb życia jest taki sam przez okrągły rok. 

To tyle kochani.
Miłego (i słonecznego) dnia.

piątek, 20 marca 2015

Zaćmienie

Zobaczcie co mi się udało zobaczyć. I przy okazji zrobić zdjęcie :D
Jakość do kitu ale i tak jestem bardzo zadowolona, że udało mi się zrobić to zdjęcie. No i jako jedyne wyszło.

sobota, 7 marca 2015

LubimyCzytać Tag

Z racji tego, że nie chce mi się pisać (znowu) a wypadałoby dodać jakąś notkę na bloga żeby nie świecił on pustkami macie (znowu) tag. Tym razem książkowy :)

LubimyCzytać Tag

Jaka książka została ostatnio odznaczona jako przeczytana?
Monument 14. Niebo w ogniu autorstwa Emmy Laybourne. Ostatnio mam fazę na dystopie.

Co obecnie czytasz?
Władcę pierścieni który dość opornie mi idzie (jestem dopiero na trzecim rozdziale piątej części) i Kosogłosa którego nie chciało mi się już oznaczać.

Jaka książka została ostatnio odznaczona jako "chcę przeczytać"?
Love, Rosie autorstwa Ceceli Ahern.Filmu co prawda nie oglądałam i nie wiem czy obejrzę. Najpierw wolę przeczytać książkę.

Co planujesz przeczytać jako następne?
Pierwsze prawo magii Terre'go Goodkinda.

Czy używasz systemu gwiazdek?
Nie zwracam na nie uwagi jednak książki nimi odznaczam.

Czy bierzesz udział w jakiś tegorocznych challenge'ach?
Nie. Ja czytam dla siebie a nie dla jakichś wyzwań.

Czy masz listę życzeń na lubimyczytac?
Pewnie. Co prawda ona nosi nazwę Chcę w prezencie ale to się do tego zalicza. 

Jaką książkę planujesz kupić jako następną?
Elonora & Park R. Rowell. Książka ma premierę chyba 18 marca czyli dzień przed moim Bierzmowaniem więc będzie moim prezentem. Każda okazja jest dobra aby dawać (i dostawać) prezenty :D

Czy masz ulubione cytaty na lubimyczytać?
Tak. Tu możecie je sobie zobaczyć.
 A tu dwa moje najulubieńsze:

"Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi,ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi."

"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia."

Czy masz ulubionych autorów na lubimyczytać?
Tak. Są toWalt Disney, J.R.R.Tolkien, Cassandra Clare i wujcio Rick. Tą listę będę musiała zaktualizować.

Czy jesteś w jakiś grupach na lubimyczytać?
Póki co to nie. Jakoś mnie specjalnie do nich nie ciągnie.

I to na razie tyle kochani.

niedziela, 1 marca 2015

Ulubieńcy miesiąca: Luty

Dzisiaj nota która miała już się pojawić miesiąc temu no ale ja jak to ja rozleniwiając się przez ferie kompletnie o tym zapomniałam. Dobra, nie będę już przedłużać.

Ulubieńcy miesiąca: Luty

1. Muzyka
W lutym bezapelacyjnie królowała u mnie Adele. 
A po za nią nałogowo słucham Florence i Imagine Dragons.

2. Film/ serial
Mało oglądałam filmów ale zapadły mi w pamięć Wielkie Oczy Tima Burtona. Co prawda było wiele narzekań, że WO nie mają takiego Burtonowskiego klimaciku ale mi to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie. Fajnie, że Tim próbuje czegoś nowego. 
Nie jestem fanką serialów ale w lutym obejrzałam Sherlocka. I to jest najlepszy serial EVER!

3. Książka
I tu jest problem. Bo wybranie ulubionej książki to problem, a jeszcze gdy się czytało mało to jest problem x2
To może niech będzie Folwark zwierzęcy i Monument 14 (ach te dystopie)
Okładka książki Folwark Zwierzęcy Okładka książki Monument 14. Odcięci od świata
4. Garderoba
Na początku wspomnę, że nie lubię kupować ciuchów. W lutym moim ulubionym ciuchem była bluzka z napisem Amsterdam. 

5. Jedzenie/ picie
Herbata Royal Ceylon była najlepsza. A o jedzeniu się nie wypowiem bo jadłam głównie zieleninę( w sensie, że sałatki) i te same produkty co zawsze (czyli różnego rodzaju serki, mnóstwo czekolady itp.)
 
6. Kosmetyk 
Pasta do twarzy z liśćmi manuka firmy Ziaja
 

Obrazki pochodzą z różnych stron internetowych.